"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi" – zdanie z piosenki Dżemu doskonale określa człowieka, który stara się wykorzystać każdą chwilę swojego życia do maksimum.
Krzysztof Cieślawski to bez wątpienia wyjątkowa osobowość, o czym świadczy nie tylko zakończona sukcesem wspinaczka na najwyższy afrykański szczyt – Kilimandżaro. Pedagog, lotnik, miłośnik gór – takie określenia pojawiają się najczęściej w stosunku do człowieka, który sam mówi, że w życiu bardzo ważne jest to, aby być po prostu dobrym człowiekiem. O swojej niedawnej przygodzie, początkach nietypowych zainteresowań i najbliższych planach K.Cieślawski opowiada bardzo chętnie. - Przeżyć było bardzo dużo i nadal jestem pod wielkim wrażeniem. To, co zobaczyłem na górze warte było każdego wysiłku i niewygody – dla takich chwil warto żyć…
Prezentujemy fascynującą galerię zdjęć z afrykańskiej wyprawy bielskiego podróżnika, a więcej szczegółów, łącznie z obszernymi fragmentami rozmowy z Krzysztofem Cieślawskim już wkrótce na naszym portalu i w świątecznym wydaniu Gazety Beskidzkiej.